strona główna wydarzenia sport co? gdzie? kiedy? ogłoszenia drobne






Galeria M(pi)K świetowała urodziny

Galeria M(pi)K dokładnie rok temu rozpoczęła swoją działalność. Sprowadziła do Gliwic wystawy designu, zaczarowała muzyką i nauczyła kochać śląską tożsamość. Pierwsze urodziny stały się okazją do zaproszenia dotychczasowych gości, dzięki pracy których doznaliśmy nowych wrażeń, artystycznych i estetycznych. Punktem kulminacyjnym była magiczna metamorfoza Ratusza, który na chwilę zmienił się w żyjące dzieło sztuki.

- Bywalcy Galerii M(pi)K, to zapewne ludzie otwarci na nowoczesność i gotowi podjąć trud zrozumienia artysty - mówi Marian Jabłoński, częsty gość gliwickiej Galerii. - Ta nowoczesność dla mnie nie zawsze jest zrozumiała. Ale w tym właśnie rzecz, że nie uciekam od tego miejsca, ale wracam, starając się dociec, w którym miejscu moje właśnie przemyślenia są spójne z wizją artysty, a w którym rozchodzą się bardzo daleko.
Gościem specjalnym uroczystości miała być Anda Rottenberg, była dyrektorka warszawskiej Galerii Sztuki „Zachęta”. Niestety, w ostatnim dniu zmuszona była odwołać wizytę z powodu choroby. Zapewniła jednak, że odwiedzi Gliwice w najbliższym możliwym czasie.
- Anda Rottenberg była ważnym gościem uroczystości, ale program był na tyle urozmaicony, że pozostałe elementy wypełniły pustkę po niej - mówi Katarzyna Jajszczok, kuratorka i opiekunka wystaw. - Rocznica Galerii to dla nas szczególne wydarzenie, dlatego chcieliśmy pokazać coś „z przytupem” - dodaje.
I udało się. Płyta Rynku zaludniła się na kilka chwil, w których elewację Ratusza „poruszyła” projekcja visual-art, studentów katowickiej ASP.
- Podczas pierwszego spotkania ze studentami uzgodniliśmy jedno: chcemy zmienić na jeden dzień Ratusz, który kojarzony jest z władzą, dostojeństwem czy sprawowaniem urzędu - opowiada Katarzyna Jajszczok. - Chcieliśmy tak go pokazać, żeby zobrazował dyskusję między artystą a przestrzenią publiczną i tym, co można w tej przestrzeni stworzyć.
Muzycznym daniem głównym uraczyła gości polsko - ukraińska grupa „Dagadana”.
Roczek minął. Galeria M(pi)K swobodnie już stoi na własnych nogach. I, udowadniając jak bardzo pragnie zerwać się do biegu, poszukuje kolejnych, zaskakujących propozycji. Najbliższe napotkamy w okolicach Dnia Kobiet, kiedy jej wnętrza obejmą we władanie kobiety, prezentując wystawę „Skoczne”. Zaraz potem niesamowita i inspirująca próba pogodzenia matematyki ze sztuką, podczas której będziemy mogli między innymi poznać sposób artysty na zapis czasu.
Adriana Urgacz

wiadomości


kultura


sport