strona główna wydarzenia sport co? gdzie? kiedy? ogłoszenia drobne






3 promile i... łup w słup!

Jeszcze w poniedziałek kierowcy, którzy przejeżdżali przez skrzyżowanie ulicy Wrocławskiej z Akademicką (i Strzody) odczuwali skutki kolizji, do jakiej doszło w sobotę o godz. 15.40. Kompletnie pijany 26 latek  z powiatu kluczborskiego uciekając oplem vectrą, „ściął” słup z sygnalizacją świetlną.

Szeroka, trzypasmowa ulica, „najeżona” światłami tak, że nie sposób się na niej rozpędzić. Odcinek i owszem, niebezpieczny, ale jedynie dla pieszych, którzy przy Placu Krakowskim oczekują na autobus na jednym z najbardziej popularnych przystanków autobusowych i studentów, których liczne grupki przemieszczają się chodnikami między zajęciami w pobliskich budynkach Politechniki Śląskiej. W takim właśnie miejscu kierowca z powiatu kluczborskiego stracił panowanie nad samochodem i uderzył w jadącego sąsiednim pasem mercedesa. Przerażony tym, co się stało, natychmiast rozpoczął ucieczkę. Nie zajechał daleko – zastopował go bowiem słup z sygnalizacją świetlną.
- 26-latka z Kluczborka zatrzymali funkcjonariusze z Komisariatu III – informuje oficer prasowy gliwickiej policji, Arkadiusz Ciozak. - Badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierowca miał we krwi 3,1 promila alkoholu!
Obecnie kierowca przebywa w areszcie, gdzie usłyszał zarzuty. Grozi mu 3 lata pozbawienia wolności.
Na koniec pozwolę sobie na mały wtręcik, aktualny przed zbliżającym się Dniem Kobiet. Niegdyś Krysia Sienkiewicz raczyła nas pewnym zabawnym skeczem, potwierdzającym stereotyp nieporadności kobiety za kierownicą. Jej mąż ostrzegał ją, świeżo upieczonego kierowcę: „Uważaaaaj... Idzie drzewo”. I nadeszło.
Szczególnie panom, prześmiewcom, zostawię to bez komentarza.
adu

wiadomości


kultura


sport