strona główna wydarzenia sport co? gdzie? kiedy? ogłoszenia drobne






Kamienice o nowym obliczu

Na rogu ulic Nowy Świat i Mikołowska od kilku tygodni przyciąga wzrok odnowiona elewacja budynku, która wraz z gliwickim „żelazkiem” czy jak kto woli „Titaniciem”, sprawia bardzo przyjemne wrażenie estetycznej ulicy. Za rogiem, przy Mikołowskiej, piętrzą się budowlane rusztowania, które zwiastują kolejny remont bądź odświeżenie budynku. Tych w ostatnich czasach było sporo… Co więcej, odnowione ściany ozdobią wkrótce jedną z kamienic szarawego Kaczyńca.

Budynek nr 22a na Kaczyńcu jest wąski i – krótko mówiąc – brzydki. Wkrótce jednak na postawione przy nim rusztowania wejdą budowlańcy, którzy przywrócą mu piękne oblicze. Na to zadanie został już ogłoszony przetarg. Planowane jest również rozpoczęcie prac pod numerem 17. Na „nowe życie” czekają również pozostałe budynki, których nie może remontować Miasto, ponieważ znajdują się w rękach prywatnych.

- Na remont wspólnoty biorą kredyty, niemniej jednak, jeśli budynek jest wpisany do rejestru zabytków, może otrzymać bardzo wysoką dotację - przypomina Ewa Gralka, kierownik Działu Inwestycji i Remontów ZBM I TBS. - Taką właśnie dotację otrzymał budynek na rogu Młyńskiej i Dolnych Wałów. To muszą być jednak budynki, które mają znamiona konserwatorskie – dodaje.

Jeszcze 5 lat temu prywatnego właściciela miała piękna, narożna kamienica pochodząca z 1911 roku, która znajduje się przy zbiegu ulic Nowy Świat 2 i Mikołowska 24. Od kilku tygodni jest już odnowiona od frontu, a w tym roku rozpocznie się remont elewacji od strony podwórek. W zakres prac wchodzi również ocieplenie budynku i wymiana stolarki okiennej. Remont możliwy był dzięki temu, że w 2006 roku Miasto przejęło kamienicę z rąk właścicielki, która mieszka w Niemczech. Kiedy zorientowała się w kosztach, jakie musiałaby ponieść, mając na uwadze odpowiedzialność prawną za jego stan, zdecydowała się oddać go Miastu. Od momentu przejęcia wykonany został m.in. remont dachu, rozebrano na posesji komórki gospodarcze i garaż, wykonano remont klatek schodowych i wzmocniono ścianę nośną. Koszt remontu tego budynku to 620 tys. złotych.

Najciekawsza zdaje się jednak historia detali, które wieńczą elewację budynku. Wszystkie one zostały skute i pieczołowicie odtworzone w warsztacie Bernarda Klinika.

- Jeśli brakuje jakiegoś fragmentu, pan Klinik odnajduje jego dawny wygląd w dokumentach archiwum miejskiego - wyjaśnia Ewa Gralka. - Zdarza się, że odtwarza całe elementy architektoniczne. Tak było m.in. w przypadku ulicy Chopina, gdzie na jednym z budynków niegdyś beztrosko skute zostały stare attyki.

Przywracanie budynkom dawnej świetności ma zatem również wymiar historyczny. Wiele z nich stoi w tym mieście od ponad wieku, tak jak budynek przy ul. Zabrskiej, pochodzący z 1896 roku.

Geneza remontu tej kamienicy jest nieco inna od poprzedniej. W tym przypadku odnawianie budynku przy numerze 1 rozpoczęła z własnych środków wspólnota mieszkaniowa, a Zarząd Budynków Miejskich I TBS, niejako „przyłączył się” do tego dzieła, remontując numery 7,9 i 11. Rok wcześniej zakończyły się prace w budynkach przy ul. Stalmacha.

- Na przestrzeni ubiegłego i bieżącego roku wykonaliśmy przy ulicy Stalmacha wzmocnienie budynków 2 i 6 w związku z niewiadomą przyszłością budynku nr 4, który został zdyskwalifikowany ze względu na stan techniczny – mówi Ewa Gralka. - Wszyscy mieszkańcy zostali wyprowadzeni, ale rozbiórka była tak skomplikowana, że nie można było wyburzyć tego budynku, bez zagrożenia zawaleniem się budynków sąsiednich. Postanowiliśmy zabezpieczyć budynki 2 i 6, żeby umożliwić sprzedanie nr 4.

Dla tej właśnie „czwórki” przygotowana została bardzo efektowana koncepcja rekonstrukcji, która zakłada podniesienie budynku o jedno piętro, z zastosowaniem dużych przeszkleń. Projekt ten być może mógłby być wykorzystany przez przyszłego nabywcę.

ZBM I TBS przygotowuje dokumentację remontu kolejnych budynków. Od decyzji gminy zależy, które z nich i w jakim terminie zostaną zrealizowane. W najbliższych planach pojawia się adres Krupnicza 19. Być może w kolejnych – Daszyńskiego 62, Pszczyńska 99 i Rybnicka 1.

Adriana Urgacz

wiadomości


kultura


sport