strona główna wydarzenia sport co? gdzie? kiedy? ogłoszenia drobne






UKS Millenium wicemistrzem Polski

W niedzielne popołudnie zakończyły się rozgrywane w Gliwicach V Mistrzostwa Polski Juniorów oraz IV Mistrzostwa Polski Kobiet w Beach Soccerze. Obie gliwickie drużyny zajęły drugie miejsca zdobywając srebrne medale.

Pogoda niestety nie rozpieszczała organizatorów imprezy. Na namokniętym boisku Millenium Arena w Brzezince oglądaliśmy jednak ciekawe i emocjonujące mecze. Panowie grali systemem każdy z każdym po dwa razy, natomiast panie rozgrywały mecz i rewanż.
Juniorzy UKS Millenium w swoim pierwszym meczu pokonali pewnie KS Orzeł Harta 5:2 (3:0, 2:2). Gole dla zwycięzców strzelali Pasieka, Burzawa (po dwie) oraz Gajda. W drugim spotkaniu przeciwnikiem gospodarzy był zespół LKS Orzeł Pawonków. Po dwóch golach Burzawy oraz po jednym Kilkaisza i Sklorza gliwiczanie wygrali 4:1 (2:1, 2:0). W ostatnim meczu pierwszego dnia zmierzyły się dotąd niepokonane zespoły UKS Millenium i obrońców tytułu – OK Poddębice. Po wyrównanym spotkaniu lepsi okazali się zawodnicy z Poddębic wygrywając 2:1 (2:0, 0:1). Jedyną bramkę dla gospodarzy strzelił Gajda. W drugim dniu Mistrzostw wyniki były podobne. Gliwiczanie pokonali kolejno KS Orzeł Harta 8:4 (3:1, 5:3) oraz LKS Orzeł Pawonków 3:1 (2:1, 1:0). W pierwszym meczu po trzy bramki dla zwycięzców strzelili Gajda i Sklorz, a dwie dołożył Burzawa, w drugim na listę strzelców wpisali się Kilkaisz (dwukrotnie) oraz Burzawa. O Mistrzostwie Polski miał zadecydować ostatni mecz turnieju. Niestety, gliwiczanie musieli uznać wyższość gości z Poddębic, którzy wygrali 3:0 (0:0, 3:0). Mimo porażki nasi zawodnicy zaprezentowali się bardzo przyzwoicie, czego dowodem może być tytuł najlepszego piłkarza turnieju dla Dawida Burzawy.
W finale Mistrzostwach Polski Kobiet zmierzyły się gospodynie turnieju z zawodniczkami KS Starówka Nowy Sącz. By wyłonić Mistrza Polski rozegrano mecz i rewanż. Oba spotkania zostały przez gospodynie przegrane. W sobotę gliwiczanki uległy 3:11 (1:3, 0:4, 2:4), a w niedzielę 2:5 (0:2, 0:1, 2:2). Na usprawiedliwienie naszych zawodniczek należy wspomnieć, że był to ich debiut w poważnych zawodach. Po uzyskaniu niezbędnego doświadczenia w kolejnych imprezach powinno być coraz lepiej.
rokan

kultura